Przejdź do treści

Zelda na 40-lecie: Nintendo nie doszacowało popytu. Co wiemy o remake’u „Ocarina of Time”?

Zelda na 40-lecie: Nintendo nie doszacowało popytu. Co wiemy o remake’u „Ocarina of Time”?

Nintendo nie doszacowało zainteresowania rocznicowymi produktami „The Legend of Zelda”, w tym specjalną konsolą Switch 2 i nowym wydaniem „Ocarina of Time”. Przyznał to Bill van Zyll, wiceprezes i dyrektor generalny Nintendo na Amerykę Łacińską, w rozmowie z kanałem Coelho no Japão. Firma pracuje nad kolejnymi dostawami, ale nie podaje jeszcze terminów ani liczby egzemplarzy. Tymczasem remake ma już datę premiery: 5 listopada 2026 roku, wyłącznie na Nintendo Switch 2.

Do powrotu do Hyrule zostało niewiele czasu. Najnowszy „Overview Trailer” pokazuje, że Nintendo przygotowało coś więcej niż podniesienie rozdzielczości: są zmiany sterowania, udźwiękowione scenki i okaryna reagująca na melodię zanuczoną przed konsolą. Trzeba tylko oddzielić trzy sprawy, które łatwo wrzucić do jednego worka: samą grę, jej specjalne opakowanie oraz rocznicowy sprzęt.

„Nie doceniliśmy, jak dobrze zostanie przyjęta”. Co powiedziało Nintendo?

Źródłem wypowiedzi jest wywiad Coelho no Japão z Billem van Zyllem podczas Brasil Game Show 2026, opublikowany 11 października. Rozmówca pyta o zainteresowanie przedsprzedażą nowej Zeldy, szczególnie egzemplarzami ze specjalną, foliowaną okładką. Przedstawiciel Nintendo odpowiada wprost:

„We underestimated how well it would be received.”

W tłumaczeniu: „Nie doceniliśmy, jak dobrze zostanie przyjęta”. Van Zyll przeprasza za sytuację i określa ją jako zjawisko globalne, wskazując także na duże zainteresowanie w Stanach Zjednoczonych. Wyjaśnia, że limity przedsprzedaży są osiągane również poza Brazylią. To wypowiedź przedstawiciela firmy w wywiadzie, a nie opublikowany raport sprzedażowy.

Dalsza część rozmowy dotyczy uzupełniania zapasów specjalnego sprzętu i gry. Zapytany o kolejną szansę zakupu w Brazylii van Zyll potwierdza taki plan, wymieniając kontroler, konsolę i oprogramowanie. Zastrzega jednak, że nie może jeszcze podać dat ani ilości. Nie ma więc podstaw, żeby obiecywać konkretną dostawę do polskich sklepów albo dostępność dla wszystkich przed świętami.

Brak egzemplarzy w przedsprzedaży nie oznacza przy tym, że premiera gry została przesunięta. Nie jest też komunikatem o wyczerpaniu wersji cyfrowej. Rozmowa dotyczy dostaw produktów, w tym fizycznego wydania z okolicznościową okładką. W tym przypadku przeciwnikiem kolekcjonera jest logistyka, nie Ganondorf.

Kiedy premiera „Ocarina of Time” i ile kosztuje remake?

Oficjalna karta gry potwierdza premierę 5 listopada 2026 roku i wyłączność dla Nintendo Switch 2. Ten sam termin widnieje na europejskiej stronie jubileuszu. Nie chodzi o kolejne udostępnienie oryginału z Nintendo 64, lecz o przebudowaną wersję, opisywaną przez Nintendo jako stworzoną od podstaw na nową konsolę.

Potwierdzona cena amerykańskiej edycji cyfrowej wynosi 59,99 USD. Nintendo pokazuje ją również w komunikacie towarzyszącym zwiastunowi. To cena z rynku USA, nie polska oferta i nie kwota przeliczona na złotówki. Polskiej ceny nie udało się potwierdzić w sprawdzonych źródłach pierwotnych.

Ważny szczegół dla zbieraczy pudełek: według wrześniowego komunikatu Nintendo of America pierwszy nakład fizycznej wersji otrzyma specjalne opakowanie z fakturowaną, foliowaną grafiką okładkową, dostępne do wyczerpania zapasów. Nie należy utożsamiać tego dodatku z całą przyszłą dostępnością gry ani zakładać identycznej oferty u każdego sprzedawcy.

Rocznicowy Switch 2: złoto, zieleń i ważny dopisek na pudełku

Konsola Nintendo Switch 2 The Legend of Zelda 40th Anniversary Edition zadebiutuje wcześniej, 29 października 2026 roku. Jej oficjalna karta w amerykańskim sklepie Nintendo podaje cenę 519,99 USD. Również tutaj mowa o rynku USA, nie o gwarantowanej cenie w Polsce.

Najbardziej widoczne elementy edycji to czarno-złota stacja dokująca z symbolem Triforce, zielono-złote kontrolery Joy-Con 2 oraz wzory inspirowane serią na tylnej części konsoli i stacji. Według listy producenta pudełko zawiera:

  • konsolę Nintendo Switch 2 i dwa kontrolery Joy-Con 2 w rocznicowej kolorystyce,
  • stację dokującą Nintendo Switch 2,
  • uchwyt Joy-Con 2 Grip i dwa paski Joy-Con 2 Strap,
  • zasilacz, przewód do ładowania USB-C i przewód Ultra High Speed HDMI.

Gra nie jest dołączona. Kupno konsoli ozdobionej Triforce nie zapewnia więc kopii „Ocarina of Time”. Rocznicowy Pro Controller oraz etui z osłoną ekranu to osobne produkty, również zapowiedziane na 29 października. Złote symbole wyglądają efektownie, ale przed zakupem bardziej przydaje się zwykła lista zawartości.

Co potwierdza nowy „Overview Trailer”?

Amerykański komunikat o zwiastunie pochodzi z 14 października, a australijski z 15 października. Materiał na oficjalnym kanale NintendoAU trwa niespełna pięć minut. Przedstawia początek podróży Linka i Navi, eksplorację Hyrule, walkę z potworami oraz rozwiązywanie zagadek w lochach i świątyniach. To wystarczy, żeby rozpoznać charakter przygody bez streszczania jej najważniejszych zwrotów.

Najbardziej pomysłowa z zaprezentowanych funkcji wykorzystuje mikrofon Switcha 2. Można zanucić melodię, której Link już się nauczył, albo zagrać ją na prawdziwym instrumencie, a bohater odpowie swoją okaryną w grze. Nintendo potwierdza ten mechanizm także w opisie zwiastuna. Nie oznacza to obietnicy rozpoznawania dowolnej piosenki: mowa o poznanych przez Linka utworach.

Zwiastun przedstawia również miejsce z posągami pokonanych przeciwników. Pozwala ono dowiedzieć się o nich więcej i ponownie zmierzyć się z bossami. Nintendo zapowiada ponadto przebudowaną oprawę graficzną, w pełni udźwiękowione scenki z rozszerzonymi dialogami oraz muzykę wykonywaną przez orkiestrę symfoniczną.

Zmiany w sterowaniu zostały dokładniej opisane już we wrześniowym komunikacie po Nintendo Direct: osobne komendy pozwalają swobodnie skakać i biegać, a prawy drążek służy do sterowania kamerą. Producent zapowiada też przebudowane lokacje i cykl dnia oraz nocy działający również w miastach. To informacje o założeniach nowej wersji, nie nasza ocena ich wykonania.

ZELDA NOTES i amiibo, czyli dodatki do wyprawy

Remake będzie współpracował z ZELDA NOTES w Nintendo Switch App. Oficjalny opis wymienia między innymi zapis dziennych osiągnięć, wyszukiwanie miejsc na podstawie obrazkowych podpowiedzi i wirtualną okarynę na telefonie. Korzystanie z usługi wymaga konta Nintendo, stałego dostępu do internetu oraz zgodnego urządzenia mobilnego.

Zapowiedziano też figurki amiibo Young Link i Young Zelda na 2027 rok. Mają odblokowywać maski nawiązujące do dawnego stylu graficznego, a wcześniejsze figurki z serii Zelda zapewnią przydatne przedmioty. Nowe amiibo są sprzedawane osobno i nie pojawią się równocześnie z listopadową premierą gry.

Czterdzieści lat Zeldy, nie czterdzieści lat „Ocarina of Time”

Jubileusz dotyczy całej serii. Jak przypomina oficjalna historia Nintendo, pierwsza „The Legend of Zelda” ukazała się w Japonii 21 lutego 1986 roku na Famicom Disk System. „Ocarina of Time” dołączyła do niej znacznie później: japońska premiera na Nintendo 64 odbyła się 21 listopada 1998 roku.

To właśnie oryginalna „Ocarina” wprowadziła serię w trójwymiar, co Nintendo przypomina w opisie klasycznej wersji. Listopadowy remake wraca więc do konkretnego etapu historii marki, a nie do jej pierwszej odsłony. Na razie można sprawdzić zapowiedzi i zakres zmian. Na odpowiedź, czy nowa wersja dobrze je wykorzystuje, przyjdzie czas po premierze.

Stan informacji: 19 października 2026 roku.

Jacek

Fan strategicznych gier komputerowych, Władcy Pierścieni i Więźnia Labiryntu! Stary od urodzenia.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie artykuły
Film

Powstaje film Legend of Zelda!

Nintendo w swoim komunikacie do inwestorów oficjalnie potwierdziło, że trwają prace nad filmem z udziałem aktorów opartym na...

Minuta czytania