„Wiedźmin 3” dostał ogromny remaster. Co zmieniło się na Szlaku i ilu graczy wróciło do Geralta?
Jedenaście lat po premierze „Wiedźmin 3: Dziki Gon” znów przyciąga tłumy.
29 września 2026 roku ukazał się Remaster, bezpłatna aktualizacja dla posiadaczy gry na wspieranych platformach. CD Projekt RED odświeżył grafikę, ale sięgnął też głębiej: do walki, rozwoju postaci, animacji i codziennej wygody podczas zwiedzania Kontynentu. Do pakietu trafiły ponadto „Serca z kamienia” i „Krew i wino”. To dobry moment, żeby oddzielić to, w co można zagrać już dziś, od zapowiedzianych na przyszły rok „Pieśni przeszłości”.
Od sceny gamescomu do kolejnej wyprawy
CD Projekt RED odsłonił remaster podczas sierpniowego gamescom Opening Night Live. Na scenie Miles Tost rozmawiał z prowadzącym Geoffem Keighleyem o odnowionej grze i nadchodzącym dodatku. W Kolonii firma przygotowała także pokazy rozgrywki. Według podsumowania studia w strefie dla odwiedzających odbyło się 60 prezentacji dla około 9 tysięcy osób, a transmisje REDstreams trwały łącznie ponad 40 godzin. Pokazywano zarówno remaster, jak i fragmenty „Pieśni przeszłości”.
Ta kampania miała dwa wyraźne etapy. Najpierw CD Projekt pokazał dokąd Geralt wyruszy w nowym dodatku. Później dał graczom powód, by już teraz wrócić do jego dotychczasowej przygody. Studio wyjaśnia, że pomysł na remaster wyrósł z prac nad „Pieśniami przeszłości”: przygotowując nowe rozszerzenie, twórcy zaczęli ulepszać podstawową grę. Dodatek zabierze Geralta do krainy Letten, lecz jest płatny i ma ukazać się dopiero w 2027 roku.
Co naprawdę zmienił remaster?
Najłatwiej zauważyć nową oprawę: poprawione tekstury i modele, roślinność, oświetlenie oraz efekty Znaków. Na PC pojawiło się wsparcie dla path tracingu i nowych technik poprawy obrazu. CD Projekt opublikował też porównania kadrów sprzed aktualizacji i po niej. Wyższa jakość obrazu nie jest jednak darmowa dla sprzętu: minimalne wymagania PC przewidują między innymi Windows 11, 12 GB RAM i dysk SSD.
Zmiany w rozgrywce mogą być ciekawsze od kolejnej kałuży odbijającej słońce. Umiejętności tworzą teraz drzewko z trzema rangami każdej zdolności, a wcześniejsze punkty zostały zresetowane. Dopracowano zachowanie potworów, namierzanie przeciwników, animacje Geralta i Płotki oraz kamery podczas eksploracji i walki. Można też zmienić wygląd wyposażenia bez ruszania jego statystyk. Mapa ułatwia przełączanie śledzonych zadań, a nowe ustawienia pozwalają ograniczyć liczbę ikon na minimapie. Pełen zakres zmian opisuje oficjalna lista aktualizacji.
Jest również zestaw opcji „Ballada barda” dla osób, które chcą skupić się na opowieści i ograniczyć część obciążeń rozgrywki. Obejmuje między innymi ignorowanie ciężaru przedmiotów, brak zużycia wyposażenia i możliwość przełączania wiedźmińskich zmysłów bez ciągłego przytrzymywania przycisku. Z kolei narzędzie oparte na mod.io pozwala przeglądać i instalować mody także na konsolach. Tu warto zachować ostrożność: pomoc techniczna CD Projektu podaje, że część starszych modów wymaga aktualizacji, a na konsolach osiągnięcia są wyłączane przy zapisach z modami.
„Wiedźmin 3” dzisiaj: ponad 120 tysięcy graczy naraz na Steamie

Pierwsze liczby pokazują, że powrót Geralta nie przeszedł niezauważony. Według SteamDB 29 września na Steamie grało jednocześnie 120 975 osób, co jest nowym rekordem gry na tej platformie. Podczas przygotowywania tego tekstu 30 września, około godziny 19:15 czasu polskiego, licznik pokazywał ponad 100 tysięcy aktywnych graczy. To stan chwilowy, który zmienia się z godziny na godzinę. Dane obejmują tylko Steam: nie mówią, ile osób gra na GOG, konsolach czy Battle.net, ani czy zainteresowanie utrzyma się przez kolejne tygodnie.
Jak więc wygląda tytuł dziś? To wciąż ta sama wielka wyprawa Geralta przez Velen, Novigrad i Skellige, teraz z wygodniejszą obsługą, przebudowanym rozwojem postaci i oboma wcześniejszymi dodatkami w zestawie. FAQ CD Projektu potwierdza zgodność dotychczasowych zapisów i osiągnięć, choć umiejętności trzeba przydzielić ponownie. Remaster jest dostępny na PC, PlayStation 5, Xbox Series X|S i Nintendo Switch 2.
Zwiastuny i lista zmian nie rozstrzygają, jak dobrze działa nowy balans czy płynność na każdym sprzęcie. Na to potrzeba dłuższej gry i testów. Już teraz widać jednak skalę aktualizacji oraz to, że po jedenastu latach Szlak wciąż potrafi się zaludnić. A zanim Geralt ruszy do Letten, wielu graczy ma dobry pretekst, by jeszcze raz zgubić kilka godzin w Velen.
Źródła: Komunikat premierowy CD Projekt RED , Zapowiedź CD Projekt RED