Przejdź do treści

„Manchuria Opium Squad” otrzyma anime. Manga wraca po przerwie z nowym rysownikiem

„Manchuria Opium Squad” otrzyma anime. Manga wraca po przerwie z nowym rysownikiem

Historyczny kryminał „Manchuria Opium Squad” doczeka się adaptacji anime. Ogłoszeniu towarzyszy powrót mangi do „Weekly Young Magazine” wydawnictwa Kodansha. Serię, której publikację przerwano po śmierci rysownika Kanoko, ilustruje teraz Tsurushima. Na szczegóły dotyczące samego anime trzeba jeszcze poczekać.

Wiadomość o adaptacji pojawiła się 4 października 2026 roku w komunikacji internetowej związanej z serią. Dzień później informację zamieszczono w 45. numerze „Weekly Young Magazine”, który trafił do sprzedaży wraz z nowymi rozdziałami mangi. Dla czytelników są to więc dwie powiązane wiadomości: potwierdzenie produkcji anime oraz wznowienie opowieści po kilkumiesięcznej przerwie.

Kryminał w realiach Mandżurii

„Manchuria Opium Squad” (満州アヘンスクワッド) to manga seinen napisana przez Tsukasę Monmę. Jej akcja rozgrywa się w Mandżurii pod japońską kontrolą, w realiach lat 30. XX wieku. Historyczne tło łączy się tu z kryminalną fabułą skupioną na nielegalnym handlu opium.

Bohaterem jest Isamu Higata, młody mężczyzna próbujący zdobyć pieniądze na leczenie chorej matki. Zaczyna wytwarzać opium, wykorzystując swoją wiedzę o roślinach. Ten wybór wciąga go w świat, w którym działają grupy przestępcze i władze zainteresowane kontrolą nad dochodowym procederem. Tyle wystarczy, by zarysować punkt wyjścia bez zdradzania dalszych losów bohatera.

Manga zadebiutowała w 2020 roku w internetowym serwisie „Comic Days”. Od 2021 roku ukazuje się w „Weekly Young Magazine”. Według informacji podanych przy ogłoszeniu adaptacji w Japonii wydano dotąd 22 tomy, a łączny nakład serii wynosi około 3,5 miliona egzemplarzy. Anime będzie więc adaptacją opowieści, która ma już obszerny materiał źródłowy, choć na razie nie wiadomo, jaką jego część obejmie.

Powrót po śmierci Kanoko

Dotychczas za rysunki odpowiadał Kanoko, który zmarł w listopadzie 2025 roku. Po jego śmierci publikację „Manchuria Opium Squad” wstrzymano. Redakcja „Weekly Young Magazine” przekazała, że Kanoko chciał, aby w razie jego odejścia seria mogła być kontynuowana przez następcę.

Rysunki przejął Tsurushima. Według redakcji obaj artyści byli wcześniej związani z pracami przy mandze „Kingdom”. To ważna część historii powrotu serii, ale zmiana nie oznacza, że cały wznowiony materiał powstał już pod ręką nowego rysownika.

W numerze z 5 października znalazł się rozdział 216, zawierający ostatnie strony narysowane przez Kanoko. Nie zdążył on ukończyć zaplanowanej całości. Brakującą stronę, na której nie pojawiają się postacie, opracowano z udziałem Tsukasy Monmy i asystentów. Dopiero od rozdziału 217 za rysunki odpowiada Tsurushima.

Redakcja opisała również, jak dokończono rozdział 216. Pierwotny plan zakładał 16 stron, lecz Kanoko narysował przed śmiercią 11. Monma przygotował dodatkową stronę bez postaci, a tło wykonali asystenci. Ostatecznie rozdział ma 12 stron. Te liczby wyjaśniają, dlaczego dopiero następny rozdział otwiera etap pracy Tsurushimy. Czytelnicy dostają wyraźną granicę między ostatnimi planszami Kanoko a materiałem przygotowanym przez jego następcę. To szczegół istotny zwłaszcza dla osób, które wrócą do mangi po przerwie i będą chciały wiedzieć, kto odpowiada za oglądane rysunki.

Taki sposób wznowienia pozwala czytelnikom zobaczyć ostatnią pracę Kanoko, a następnie przejść do kolejnego etapu publikacji. Dla osób śledzących mangę jest to istotna informacja: powrót serii nie sprowadza się do ogłoszenia nowego nazwiska. Wydawca wyjaśnił również, gdzie kończy się udział dotychczasowego rysownika i zaczyna praca jego następcy.

Anime zostało zapowiedziane, szczegóły pozostają nieznane

Na obecnym etapie potwierdzono produkcję adaptacji anime, lecz nie ujawniono obsady głosowej, ekipy ani daty premiery. Nie podano też informacji pozwalających określić format produkcji. Samo ogłoszenie nie rozstrzyga zatem, kiedy i w jakiej formie widzowie zobaczą historię Isamu Higaty.

Ogłoszenie nie określa, czy chodzi o serial telewizyjny, film czy inną formę anime. Nie podano również platformy, która miałaby udostępniać adaptację. Crunchyroll News poinformował o projekcie jako serwis informacyjny; publikacja wiadomości na tej stronie nie jest zapowiedzią dystrybucji. Przy mandze liczącej już 22 tomy format produkcji będzie istotny dla czytelników, bo dopiero wtedy będzie można ocenić, jak duży fragment historii może trafić na ekran. Na razie nie ma podstaw, by łączyć anime z konkretnym sezonem premier ani przypisywać mu wybranego sposobu emisji.

Wraz z wiadomością udostępniono grafikę zapowiadającą anime. To pierwszy materiał promocyjny związany z adaptacją, ale nie zastępuje zapowiedzi twórców czy harmonogramu. Osoby zainteresowane projektem muszą poczekać na kolejne oficjalne komunikaty, by dowiedzieć się, kto przygotowuje serię i jak zostanie ona przełożona na animację.

Równoczesny powrót mangi i zapowiedź ekranizacji zwracają uwagę na dwa różne etapy życia „Manchuria Opium Squad”. Czytelnicy mogą już sięgnąć po nowe rozdziały w Japonii. Widzowie otrzymali na razie potwierdzenie, że anime powstaje. To wystarczający powód, by śledzić dalsze wiadomości, szczególnie przy tak wyrazistym połączeniu historycznego tła i kryminalnej opowieści.

Na dziś najważniejsze są więc fakty: manga znów ukazuje się w „Weekly Young Magazine”, Tsurushima przejął rysunki od rozdziału 217, a adaptacja anime została oficjalnie ogłoszona. Informacje o jej premierze i twórcach pozostają otwarte.

Źródła

Jacek

Fan strategicznych gier komputerowych, Władcy Pierścieni i Więźnia Labiryntu! Stary od urodzenia.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie artykuły